03 lipca 2018

Okazuje sie, ze:
1. Wychodzenie ze swojej strefy komfortu i przelamywanie strachow / fizycznego bolu jest MEGA spoko. 
2. Spanie na lyzeczke nigdy nie przestanie byc przyjemne. 
3. Zakochiwanie sie w dziewczynie jest zupelnie inne, niz zakochiwanie sie w chlopaku. 

3718m.n.p.m.

{0}

08 lipca 2018

Ciesze sie, ze nasza zerwana milosc nie zniszczyla mi wszystkich piosenek. Po Krzysku do dzis nie moge wysluchac do konca niektorych utworow. Z Toba przez chwile bylo podobnie, ale juz powoli na nowo sie z nimi oswajam. I jest dobrze, tak dobrze. 

Parolajf aka zycie na bezrobociu. To chyba ten wiek, ze juz powoli wcale mnie to nie raduje, wrecz przeciwnie - dostaje w domu pierdolca. Chce zapisac sie na wszystkie kursy, na wszystkie jezyki, na wszystkie podroze i wszystkie wycieczki do kina. 
A jak na razie jedyne co mam w planie to operacyjne rwanie (kolejnej) √≥semki i sama nie wiem co dalej. 

https://www.youtube.com/watch?v=9zlFuLTNAKw

{0}

14 lipca 2018

Znowu jest 2006. Przez okna wpada mi zimne(?), deszczowe powietrze, moge spac do poludnia bo znowu jest sobota. W radio same placzliwe piosenki, a moze bym tak poszla na studia? 
Znowu wyglupilam sie w social mediach i znowu przeszkadzalo mi to tylko przez nierowne trzysiesci sekund. 

Europo. Wracam. 

{0}

18 lipca 2018

Mysle, ze pojawilas sie w moim zyciu po to, zebym zobaczyla jak to jest (..). Byc skazana na Twoje widzimisie, cieplo-zimno, fochy i humory, i wszechobecne samaniewiemczegochce
Mysle, ze pojawilas sie w moim zyciu po to, zeby czegos mnie nauczyc. Kiedy to nasze "cos" (jak to zgrabnie dzis nazwalas) sie skonczy, znajde milosc swojego zycia. Bede juz wiedziala jak to jest. 
I bede tego unikac. Tego, co robilam facetom cale zycie, a teraz Ty robisz mi. 

++ 

Pierwsze dwa tygodnie paro, duzo wychodzenia ze strefy komfortu, duzo spania w dziwnych miejscach, duzo plywania w oceanie, chodzenia po kamieniach i zdzierania kolan. Lubie to okrutnie! 

https://www.youtube.com/watch?v=vZ3g7fxxrjc


Wlosy mi sie spieraja, byly juz rozowe, fioletowe, jednorozcowe (tak, to tez jest kolor), a teraz zaczynaja byc zielonkawo-blekitne. Nie jestem pewna, czy mi sie to podoba, ale przeciez lato dopiero sie zaczyna. Jeszcze bedzie czas na zachcianki. Wszystkie kolory teczy. 

Monachium, chcesz mnie, czy nie chcesz? 

{4}

30 lipca 2018

Muero de amor. 

Jak gdyby wybuchla jakas bomba, ktora tykala, wisiala w powietrzu juz od kwietnia. I nagle nie dalo sie czekac juz ani chwili dluzej, i wybuchla. 
I to jest fajne i ekscytujace. 

Konie na wodzy, zobaczymy co bedzie dalej. 

{0}




wiecej
instagram