02 maja 2012

No i mamy maj. Miesiac zapierdolingu, urodzin, grillowania i pierwszych, cieplych nocy. W zeszla niedziele byla u nas rodzina Januscha, poznalalam kolejny odlam szalonych Zielonoswiatkowcow spod Monachium. Mysleli, ze mam 16 lat (podobnie jak pani fryzjerka, kiedy poszlam dowiedziec sie ile kosztuje pofarbowanie moich wlosow na blond, a ona spytala czy moja Mamusia mi pozwala farbowac wlosy?!).
Praca w Biergartenie prawdopodobnie poszla sie jebac; co ciekawe, dopiero PO podpisaniu przeze mnie wszystkich papierow ORAZ wydaniu 20€ na jakies glupie Gesundheitsbelehrung, czyli ze pouczeniu, ze jak masz sraczke albo zatniesz sie w palec, to nie mozesz pracowac na kuchni. AWESOME.
Zeby nie bylo zbyt nudno, prawdopodobnie przechwyce 2 dzieciakow po Cm, ktora (O MOJ BOZE!) juz za 6 dni wylatuje na rok do Texasu. Ojciec czorny jak cegla, matka Polka 100% (wyciagniete dresy i rozpacz na twarzy). Dzieci - dwie mulatki 3 i 1,5 z rozwichrzonym afro i zbyt duza iloscia energii. Jutro ide tam po raz drugi, jesli sie uda to mooooze podpiszemy jakas umowe. Kij wam w oko, ludzie z Biergartenu!

Dzisiaj popelnilam blad zycia i kupilam sobie Bubble Tea. Wyrazilam juz swoje obrzydzenie na Facebooku, ale wciaz czuje ze to za malo, wiec wyraze je i tu. NIE KUPUJCIE NIGDY TEGO GOWNA! Smakuje jak pomyje z herbaty do ktorych ktos wpuscil jakies czarne smarki. Fujcia.

No i ostatnie ogloszenie. Kupuje skuter. Czy ktos moze ma jakies zlote, skuterowe rady? Jakie marki dobre? Czy lepiej przez internet czy w sklepie? Uzywane, czy nowe? Niebieski, czy czarny? :D

Pozdrawiam, caluje i ide ogladac koncowke 2 sezonu Pretty Little Liars. Mozecie sie smiac, ale ten serial naprawde wciaga!
Wasza (jeszcze 22letnia!)
Kesza.

Ps. Och! Jeszcze jedna updata. Nigdy nie jedzcie "magicznych" ciasteczek. Chyba, ze chcecie walczyc ze smokami, wzywac winde wlacznikiem do swiatla, albo zezrec pol garnka kaszy gryczanej na sucho, bo nadchodzi apokalipsa i trzeba sie nawpieprzac, zeby przezyc. Masakra.

{8}

10 maja 2012

Nie moge uwierzyc w to, ze CM wyjechala! Na ROK! Do Texasu! Opiekowac sie jakimis okropnymi, amerykanskimi dziecmi! Strasznie dziwne uczucie, rozmawiac z nia na FB i miec swiadomosc, ze nie 20min, tylko jakies -7h away. Masakra.
Teraz juz nie mam w Monachium nikogo poza Arturem i Marcinem. Zadnej babskiej dupy. W sumie jutro wraca Asku Pasku, a pozniej Freda przyjezdza na caly lipiec.. Ale jednak bez babskich drinów z Aga i podrywania barmanow w Euros to nie bedzie to samo. Chlip.

Po wyjezdzie Agaty przejelam jedna z jej prac i polowe jej szafy. Jaram sie jednym  i drugim. Za miesiac Anne przeprowadza sie do UK i tez planuje maly ubraniowy give-away.. i po co komu zakupy?
Jutro jade po raz pierwszy sama do Murzynskich Dzieci Agaty - Antosi (3) i Marianny (1,5).
Troche mnie to wkurza, bo troche ukradli mi imie dla corki.. od ZAWSZE chcialam dac swojej pierworodnej na imie Antonina.. a teraz moim pierwszym skojarzeniem z tym imieniem bedzie ta mala, rozpieszczona szamanka.
 No me gusta. Nie lubie rozwydrzonych dzieci.

Speaking of - dzis bylam u Klocka. Tez wchodzi w wiek buntu i krzyczenia, kopania, rozwalania, kiedy tylko cos idzie nie po jej mysli (kogos mi przypomina.. oh wait, MNIE!). Mimo wszystko, moja milosc do niej jest wciaz wieksza niz irytacja jej fochami. Dzis trzymalam ja na rekach - zlapala mnie za cycka i oznajmila: "Ale masz gruby brzuch!"

Co do Biergartenu i skutera, wszystko jeszcze aktualne. Farbowanie sie na blond tez. Tylko jakos wszystko idzie jak po grudzie. Z BG zwlekam, bo oni tez kazali mi czekac na odpowiedz - i to przeszlo dwa tygodnie. Teraz ratuje swoj honor i ich olewam. Z koeli skuter i wlosy czekaja, bo nie mam pieniedzy. A zeby pieniadze miec, musze pojsc do pracy (na przyklad do Biergartenu). I tak w kolo Macieju. First world problems.

Ok szczerze? Mam goraczke, Kloco mnie zarazila. Nie bede dalej sklecac zdan bez sensu, zarzuce Was tylko jakimis fotencjami i spadam.



Ja i Aga tracimy swoje Bubble Tea Virginity (fuuuuu)



Cm, tyl Marianny, przód Antosi (patrzcie jaka bossy!)



Mowiaca cos do mnie Marianna :P



A to juz Klocek buszujacy w trawie. Nie da rady, ten dzieciak juz zawsze bedzie moim numerem 1!

{5}

26 maja 2012

Wiekszosc ludzi z biblioteki wypozycza ksiazki. Ja wypozyczylam Tomb Raider :D. Caly weekend zamierzam spedzic na graniu. No, moze nie caly, bo dzis do 16 sprzatalismy ze Stodulakiem mieszkanie, robilismy zakupy i jedlismy kanapki z pomidorkiem i szczypiorkiem.. ale od tego momentu, jak tylko skoncze pisac notke - zmieniam sie w Lare Croft!
Tak sobie trzeba radzic psychicznie zeby nie zwariowac, jesli ma sie chlopaka uzaleznionego od Diablo3. Od 15 maja Stodulak jest moim facetem tylko na pol etatu. Wiecej milosci i uwagi poswieca magom, szamanom i innym smokom niz mnie. Na szczescie mam Aske, ktorej Adi rowniez pochloniety jest gra na komputerze (a jesli nie na komputerze, no na NajeBanjo). To jeszcze bardziej scementowalo nasza przyjazn :D Ot, takie szczescie w nieszczesciu.

Skoro juz mowa o szczesciu, to mnie ostatnio ono bardzo dopisuje. Gdyz poniewaz, Mama z Januschem pojechali na 12dni do Turcji. I mimo tego, ze pewnie oni maja tam wiecej radosci niz ja, prazac sie w sloncu i pijac drinki z palemka.. ja tez nie narzekam. Bawimy sie z Arturem w dom, nie zmywamy naczyn, odkurzamy raz w tygodniu, nie prasujemy, nie nastawiamy prania.. Zyc nie umierac! Ja czasem pojde do pracy (kocham Klocka), on czasem wyrzuci smieci.. ja pomaluje paznokcie, on przejdzie 51 level w Diablo.
I tak oto, w tej sielance minelo nam juz 8 dni. Troche mnie to przeraza, ze juz niedlugo wszystko wroci do normy i znowu panem domu bedzie Janusch, a nie JA.

Tydzien temu w sobote grillowalismy z okazji moich urodzin (i meczu Bajern-Czelsi). Moze nie byla to impreza stulecia, ale jestem bardzo z jej przebiegu zadowolona.



Flo i Dima rozkrecaja grilla :P



Iina aka HB8.5 + Tiago :serce:



Niektorzy nawet wskoczyli do wody :D



Chlopcy dobrze sie bawia! Tiago, Sergio(?), Arek i Dima. I kawalek Marcina.



Rozpakowywanie prezentow - rozowa smyralka. (dont ask)



Kolejny praktyczny prezent - pejcz.



Patrycja i Anita



Przygotowuje sie do Romanistyki - czytam portugalska poezje :D



{4}


wiecej








Tweets by @kadinaja