30 lipca 2018

Muero de amor. 

Jak gdyby wybuchla jakas bomba, ktora tykala, wisiala w powietrzu juz od kwietnia. I nagle nie dalo sie czekac juz ani chwili dluzej, i wybuchla. 
I to jest fajne i ekscytujace. 

Konie na wodzy, zobaczymy co bedzie dalej. 

{0}


wiecej
starsze wpisy
nowsze wpisy