06 listopada 2016

Czuje sie, jakbym mieszkala znowu na Leonarda 9/72. Ta cicha muzyka wpadajaca szeptem w ciemnosc mojej sypialni, a potem odbijajaca sie echem po pustym przedpokoju, kuchni i salonie. Mam szesnascie lat, kocham sie w P., nie odrobilam lekcji na WOS z Kaproniem. 

Dawno nie zdarzylo mi sie juz 
a) nie pic wina wieczorem
b) sluchac nowej muzyki
c) pisac w pamietniku, zapijajac slowa lykiem przeslodzonej herbaty z mlekiem
d) czuc
e) jesc (tak) duzo czekolady

Niecierpliwie czekam na dzwiek klucza wbijajacego sie w zamek w drzwiach; czy to Tata Tomasz wraca z pijackiego zebrania rybaków? 

Nic mi sie nie chce, jest dopiero 22, a ja juz padam ze zmeczenia. Moze to starosc, moze hormony, a moze nieplatne nadgodziny. Zycie jest dobre, ale chwilowo nie mam na nie ochoty.

Freakout 8/10. 
Oddychaj.

{1}

22 listopada 2016

There is the moment when you think it. 
There is the moment when you think you know it. 
There is the moment when you know you know it, but you cannot say it yet. 
And there is the moment when you know you know it and you can't keep it any longer. 

Miki lubi majonez i calowac mnie w nos. I kaze mi nakladac ciapy, bo od stóp gubi sie cieplo. (i od glowy, no ale badzmy rozsadni, nikt nie bedzie chodzil w czapce na Teneryfie! nawet przy 38°C goraczki) 
Nie chce znowu bawic sie w HIMYM'owe cytaty; Falafel na zawsze bedzie tylko nasz. Ale zawsze kiedy ktos zaczyna podobac mi sie troszeczke bardziej, wracam do tego odcinka. 
Jak dotad, od 3 lat dwa razy zdarzylo mi sie dojsc do fazy pierwszej. No i raz z Pajacem przez chwile myslalam, ze jestem na drugiej, ale to byla tylko poalkoholowa pomylka. 
Teraz jest mi najlepiej na swiecie od dwatysiacetrzynastego. I mam wrazenie ze przy kolejnej miesiecznicy moge pierdolnac z grubej rury. Tylko w którym jezyku? 
(Miki juz dwa tygodnie temu biegal po hotelu i krzyczal KAJUU KOCHAM CHE! bo jakas polska turystka napisala mu to na kartce. No ale to sie przeciez nie liczy.)

Jest mi tak dobrze i fajnie. Natalia zawsze mowila, ze nie jestem przyzwyczajona do tego, zeby ktos o mnie dbal.. i cholera jasna, miala racje. Powoli sie przyzwyczajam i otwieram. Motylki, hej!

//

Wizyta Uli i Gwiazdy najlepsza na swiecie. Teraz czekaja mnie dwa tygodnie z Tomkiem (ale wczoraj zrobilismy pyszny POLSKI obiad, schabiacze, buraczki, ziemniaczki, mizeria.. i rosol <3). A potem Mama. A potem.. swieta i 2017. A 'potem' to juz zostawie w sekrecie.

Nie mam dla Was zadnego poetyckiego zakonczenia. Chyba ta goraczka wyzarla mi mozg. Dobranoc pchly na noc. Ide zgooglowac kiedy jest dobry czas, na powiedzenia komus, ze sie go k.. FALAFEL


{0}


wiecej








Tweets by @kadinaja