06 stycznia 2013

Tak wiec mamy Nowy Rok. Konca Swiata nie bylo, a 2013 zaczal sie zupelnie normalnie, szaro i nudnawo. W pracy mamy nowego mitarbeitera, ktory nazywa sie Denis, pochodzi z Rosji i NIEZIEMSKO mnie wkurwia. Klocek strasznie duzo gada, zaczyna mnie poprawiac (skonczyly sie czasy, kiedy ja mowilam lepiej od niej) i wchodzi w faze pytan "Dlaczego?"

Macie jakies postanowienia noworoczne? Ja mam 10. Na pierwszym miejscu stoi: ZACZAC JESC. Czyli przestac obsesyjnie liczyc kazdy kes jedzenia, lyk piwa, wech czekolady i miec przez to wyrzuty sumienia. W tym roku oficjalnie PRZESTAJE SIE ODCHUDZAC. Juz nigdy nie powiem "Nie, dziekuje, jestem na diecie." Dlaczego? Bo nic mi to - poza mega stresem i paranoja - nie daje. Jaszka, bede dalej zrec na kolacje salate, cwiczyc na moim Power Plate i biegac. Ale nie bede sobie niczego odmawiac. Zycie jest za krotkie. A jedzenie zbyt dobre.
Drugie postanowienie dotyczy Polski. W tym roku bylam tam tylko dwa razy, a co za tym idzie miedzy jednym, a drugim "razem" mialam 9 miesiecy przerwy. I to byla ostatnia taka rozlaka. Wole juz zwolnic sie z pracy, niz znowu tak za Wami tesknic!
Kolejne postanowienia dotycza sportu (robic), studiow (isc), Stodulaka (wytrwac).. takie tam, podstawy. Nie warto o nich pisac. Przez chwile chcialam tez rzucic palenie, ale zmienilam zdanie. I tak pale tyle co nic, z reguly papierosa uzywam tylko jako wymówki, zeby zrobic sobie przerwe w pracy. A w ogole to chyba zamowimy sobie z Arturem e-fajka. Aska i Adi ostatnio popalali i stwierdzam, ze fajnie to cholerstwo smakuje. Jeszcze nie do konca wiem, czy to na pewno zdrowe.. ale przeciez takie fajne i hipsterskie. Moze to tez powinno byc moim postanowieniem na 2013 - zostac hipsterem. Okulary juz mam.

Wrzucam kilka sylwestrowych zdjec i cieplo pozdrawiam! 
Wasza Kesza.
















Ad. zdjecie 2. 
JEZUSIE!!! Homeland! Czy ktos jeszcze to oglada? Jestem uzalezniona, to chyba najlepszy serial ever.
Ad. zdjecie ostatnie.
Policz osoby na zdjeciu :D 

{2}

18 stycznia 2013


Nic sie nie dzieje. Praca, praca, praca. Weekend. Praca, praca, praca.
Podoba mi sie ten filmik i ta inicjatywa. Ja juz podpisalam. A wy? 

(Jesli WY macie pomysl na nowa notke, to dajcie znac. Ja mam chwilowy kryzys tworczy.)

{3}


wiecej








Tweets by @kadinaja